Wrażenia z Hacktory #1

Martyna 11 April 2014

Kto ostatnio nie słyszał o Augmented Reality albo Internet of Things? Zdaje się, że z dnia na dzień zaczyna otaczać nas coraz więcej urządzeń, o których istnieniu jeszcze miesiąc temu nie mieliśmy pojęcia. Estimote jako pierwszy postanowił zderzyć tą wizję z tak popularnymi hackatonami i oto powstało Hacktory. Pierwsza edycja odbyła się 5. kwietnia w krakowskim lokalu – BAL. Byliśmy? Oczywiście, że tak!

Pomiędzy świetną frekwencją, masą rewelacyjnych pomysłów i imponującą liczbą najnowocześniejszego sprzętu, trudno mówić o nudzie. Estimote oczywiście dostarczył beacony, ale to tylko początek długiej listy, na której pojawiły się również: Oculus, iRobot Roomba, Sphero, Philips Hue, Smartwatch Pebble, bransoleta MYO. Google również nie zawiodło, więc do dyspozycji przybyłych programistów trafił Glass oraz mała niespodzianka pod postacią Tango. Jestem niemal pewien, że coś pominąłem, ale uwierzcie mi – było tego tak dużo, że spamiętanie wszystkiego graniczy z cudem.

Hacktory

Skoro ludzie dopisali, o hardware nie trzeba było się martwić, a Estimote zadbał o to żeby nikt na miejscu nie umarł z głodu, pora zadać sobie pytanie – o co tak naprawdę chodziło w spotkaniu?
Cel był prosty – wykorzystać któreś z tych niesamowitych urządzeń do stworzenia aplikacji, która powali zebranych na kolana. Wszystko było połączone z konkursem, i tak, nagrody oczywiście zostały przewidziane. Beacony trafiły do autora aplikacji Tracking Kids – zdolnej ostrzegać rodzica w przypadku oddalenia się jego pociechy. Zdaniem publiczności niemalże jednogłośnym zwycięzcą było jednak Slappy Bird. Wyobraźcie sobie popularne Flappy Bird w połączeniu z bransoletą MYO. Wynikiem jest gra, w której sterowanie odbywa się przy pomocy dość charakterystycznego ruchu nadgarstka. Nazwa mówi chyba sama za siebie?

Najlepsze w tym wszystkim było to, że nawet ja, nie będąc developerem, spędziłem tam niemal cały dzień, ani przez moment nie narzekając na nudę. Wszystko dzięki rewelacyjnej atmosferze i możliwości zabawy wymienionym wcześniej sprzętem (Oculus szczególnie zrobił na mnie niesamowite wrażenie). Na moim przykładzie widać, że nie jest to tylko impreza dla branżowych wyjadaczy, ale miejsce dla każdej osoby, dla której nowe technologie oraz takie określenia jak Augmented Reality i Internet of Things nie są obojętne.
Dlatego dobra wiadomość dla wszystkich, którzy teraz żałują, że opuścili Hacktory – już niedługo czeka nas druga odsłona!

GMI na pewno tam nie zabraknie, dlatego z czystym sumieniem już teraz zapraszamy do wspólnej zabawy.

Napisz komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *